Bill Pettis - wzlot i upadek wspaniałego kulturysty

Jego bicepsy pewnego razu zatryumfowały nawet nad samym Arnoldem Schwarzeneggerem. Podobnie jak wiele innych ikon tego sportu, wywodzących się z Gold's Gym, Bill na swojej wspaniałej sylwetce zbił fortunę i zyskał sławę. Jednak jego dalsze losy potoczyły się zupełnie inaczej niż przewidywano, zaprowadzając go na promenadę Venice.

Pierwszy raz na mężczyznę uważanego za posiadacza największych ramion na świecie natknąłem się pięć lat temu, w sklepie mojego przyjaciela Amy, w parku Highland. Na zdjęciu wykonanym przez Garry'ego Winogranda znajdował się Afro Amerykański kulturysta, w koszulce typu tank-top wyglądającej niedorzecznie skromnie, w stosunku do jego ogromnego torsu. Skromnie się uśmiechając spoglądał w dół, a w ręku trzymał hantle.

Zdjęcie pochodziło z zawodów Olympii z 1984 roku, z Los Angeles. Jednak nie wydawało się krzyczeć "Właśnie to zrobiłem!". Kosztowało mnie to 10 dolców. Zdecydowałem się też, że chcę mieć to zdjęcie w ramce. Zapytany przez sprzedawcę kto to jest, odparłem że Garry Winogrand, lecz dopiero później zrozumiałem, że nie pytał o autora zdjęcia, lecz postać na nim.

Sam zacząłem się nad tym zastanawiać, studiowałem jego twarz, sprawdziłem różne hasła w wyszukiwarce, wprowadzałem kombinację słów "bodybuilder" "Garry Winogrand" i "1984 Olympics". Sprawdziłem archiwa Los Angeles Times. Wkrótce udało mi się odnaleźć posiadane zdjęcie, jednak nikt nie wspominał o osobie na nim. Sam Winogrand zmarł w 1984 roku, w wieku 56 lat. Mimo wszystko postanowiłem nie odpuszczać. 

Skontaktowałem się z instytucją Center for Creative Photography w Tucson, gdzie trzymano jego prace. Jedyne informacje jakie udało mi się uzyskać, to fakt że zdjęcie zrobiono w Venice około 1982 roku. Wreszcie coś.

Pojechałem na Muscle Beach, gdzie już po kilku krokach natknąłem się na mnóstwo kulturystów. Nikt nie wyglądał znajomo.

Udałem się do urzędu ds. Rekreacji i Parków Los Angeles, gdzie wyjaśniłem, że szukam kulturysty, który widnieje na tym zdjęciu z 1984 roku. Zapytano mnie czy chodzi mi o Billa? "To on, tam stoi", nie mogłem uwierzyć w moje szczęście do momentu, aż nie zobaczyłem mężczyzny, na którego wskazuje mój rozmówca. Stał na środku promenady ubrany w fluorescencyjne kąpielówki i mocno znoszone, rozwiązane wysokie buty. W ręku trzymał radio zasilane na baterie i co jakiś czas podrygiwał w rytm muzyki. Na szyi zwisał mu czarny łańcuszek zwieńczony kluczem. Mięśnie, które prezentował na zdjęciu Winogranda zupełnie zniknęły, był chudy jak kurczak.

Wyglądał na bezdomnego, kolejna zagubiona na ulicach Venice dusza. Większość przechodniów zupełnie go ignorowała. Niektórzy śmiali się i nagrywali go telefonem. Kiedy od czasu do czasu zorientował się, że ktoś robi mu zdjęcia, wznosił ramiona i napinał bicepsy.

Podszedłem do niego, przedstawiłem się i zapytałem czy to on jest mężczyzną z plakatu z 1984 roku. Potwierdził i od razu przeszedł do opowiadania, że był prawie niepokonany. Poprosiłem, żeby przeliterował swoje imię i nazwisko: B-i-l-l P-e-t-t-i-s. Opowiedział mi, że ciężko trenował razem z Arnoldem Schwarzeneggerem w Gold's Gym. "Miałem największe ramiona na świecie", "Największe!" - podkreśla. Następnie poprosił mnie o kilka dolarów. Dałem mu pieniądze. Zwinął je i schował do kąpielówek, niczym striptizer. 

Bill Pettis

W amerykańskiej kulturze obsesja na temat wielkich bicepsów, klatki piersiowej, ud czy łydek na przestrzeni lat odgrywała znaczącą rolę. W pierwszej połowie 20 wieku, większość sportowców wspieranych przez trenerów i lekarzy, wierzyło, że dźwiganie zbyt wielkich ciężarów nie wpłynie bardzo efektywnie na rozwój mięśni, trenowano mniejszymi ciężarami, skupiając się na większej ilości powtórzeń. Stąd też w wielu środowiskach kulturystów uważano za narcyzów lub homoseksualistów, w opozycji do twardych siłaczy takich jak Eugen Sandow czy Charles Atlas.

Dopiero uformowanie przez braci Joe i Bena Weidera międzynarodowej federacji International Federation of Bodybuilders (IFBB) w 1946 i ich liczne publikacje zmieniły postrzeganie kulturystów przez ludzi. Przekaz był prosty, jeżeli odpowiednio długo trenowałeś, zyskiwałeś wielkie mięśnie, dzięki którym mogłeś pokonać agresora i zdobyć dziewczynę. W tamtym okresie każdy chciał być jak Steve Reeves lub Sergio Oliva. Oni byli prawdziwymi mężczyznami, nie bali się żadnych wyzwań.

Wkrótce na Venice Beach wewnątrz budynku na ulicy 1006 Pacific Avenue powstała siłownia Gold's Gym, założone przez Joe Gold'a i Boyle Heights'a. Do siłowni z początku uczęszczała tylko grupka zapaleńców, lecz z czasem jej marka rozrosła się do rangi symbolu, która przyciągała mnóstwo entuzjastów kulturystyki.

Bill Pettis

Przez kolejne dwa lata zawsze kiedy byłem w okolicy odwiedzałem Billa. Mimo tego, że nie miał telefonu, nigdy nie było ciężko go znaleźć. Codziennie przebywał w tym samym miejscu, codziennie w tym samym stroju kąpielowym. 

Zajęło mi trochę czasu zanim zrozumiałem styl, w którym się wypowiadał. Brakowało mu kilku zębów, miał bujny wąs. Odmawiał moim sugestiom odwiedzenia taniego zakładu dentystycznego. Do tego mówił bardzo szybko. Jednak miał pewne poczucie humoru i lubił rozmawiać o aktualnej sytuacji na świecie, o ISIS, prezydencie Obama, drużynach sportowych. Opowiadał mi różne historie o ludziach, którzy wygrali na loterii.

To czego nie lubił, to mówić o samym sobie. Za każdym razem, kiedy próbowałem coś od niego wyciągnąć, udzielał wymijającej odpowiedzi i zmieniał temat. Jednak udzielił mi pozwolenia na kontakty z jego rodziną i przyjaciółmi i znajomymi z Gold's Gym.

Bill urodził się dwa dni po Świętach Bożego Narodzenia w 1946 roku, wychował się w Oberlin, w stanie Pensylwania. Miał brata bliźniaka Bobby'ego, z którym byli najmłodszymi z siedmiorga rodzeństwa. Jego ojciec Collier pochodził z Południowej Kaloriny i pracował w hurtowni stali. Matka, Ora, pracowała w urzędzie ds. motoryzacji. Bill był sportowcem, grał w football. Jego były trener mówi, że był szybki i twardy, jednak nigdy nie był zbyt bystry. Wraz z bratem dostali się na Maryland State College, uczelni do której w większości uczęszczali Afro Amerykanie i która wydała wiele przyszłych gwiazd NFL. Jednak bracia zrezygnowali z nauki po pierwszym roku, z uwagi na problemy finansowe. Podpisali pół profesjonalny kontrakt z drużyną Cumberland Colts, w okolicach Carlisle.

Bill odnalazł w sobie pasję do podnoszenia ciężarów przez współpracę z innowacyjnym trenerem, Georgem "Speed" Ebersole, pod którego dowództwem bracia spędzali godziny wyciskając sztangę na ławeczce, wykonując pompki na poręczach, zgięcia ramion i wiele innych ćwiczeń każdego dnia. Pettis'owie zmontowali nawet prowizoryczne obciążenie w domu, przytwierdzając 12 kilogramowe bloki to stalowego pręta. 

Starszy bliźniak wspomina powrót z służby wojskowej, po której nie mógł poznać Billa. "Jego ramiona i klatka piersiowa były ogromne". Bill rozpoczął starty w amatorskich zawodach kulturystycznych. Za wzory do naśladowania obrał Sergio Olive i Leroya Colberta.

W tamtym okresie bracia Weider przenieśli swoje wydawnictwo z Kanady do Południowej Kaliforni. Zgodzili się sponsorować młody Austriacki talent. Kiedy Arnold Schwarzenegger przyleciał do Los Angeles, w 1968 miał 21 lat. Dał się poznać w Gold's Gym jako posiadacz wspaniałej sylwetki w kształcie litery "V", z masywnym umięśnieniem, wąską talią i wyrzeźbioną klatką piersiową. Kilka lat później, w 1977 roku, nakręcono o nim film dokumentalny Pumping Iron, gdzie Schwarzenegger wraz ze swoją ekipą trenują na plaży Muscle Beach. "Byliśmy wielką rodziną. Robiliśmy wszystko razem. Byliśmy grupą dziwaków z plaży" - mówi Ric Drasin.

W publikacjach Weiderów pojawiały się wzmianki o bliźniakach Pettis, zwłaszcza o Billu. W 1973 roku bracia przenieśli się do Los Angeles. Jednak niedługo później Bobby powrócił do Oberlin, gdzie założył rodzinę. Bill Pettis został w Los Angeles, stał się stałym członkiem siłowni Gold's Gym, gdzie czas na treningach spędzał godzinami każdego dnia. Podobno każdego dnia zjadał 20 jajek rano i 20 w nocy. Maksymalnie ważył około 135 kilogramów. "Nikt ze sportowców, których w życiu widziałem, nie miał tak wielkich rozmiarów ramion" - mówi Steve "Strong" Cepello, znany ciężarowiec.

Bill Pettis

Bicepsy Billa zafascynowały Joe Weidera, który oficjalnie podał, że mierzą one w obwodzie 59 cm, podczas gdy obwód bicepsów Arnolda wynosił 55,8 cm, a Lou Ferrigno 58,4 cm. Jednak pozostałe grupy mięśniowe nie były już tak ogromne i symetryczne. W przeciwieństwie do Schwarzeneggera, który słynął z doskonałej definicji i sylwetki, skupiając się na równomiernym rozwijaniu całego ciała, Bill bezustannie trenował bicepsy i tricepsy, czasami nawet po 6 godzin dziennie. Dzisiaj powiedziano by, że miał obsesję na punkcie swoich ramion.

"Gdyby to była tylko kwestia osobowości, Bill zwyciężałby każde zawody." mówi dziennikarz który udzielał się w publikacji "Iron Game" - Jerry Brainum. "Wszyscy go kochali. To był kulturysta specjalnego typu. Jego ramiona przyćmiewały resztę."

"Pozowanie to sztuka. Możesz mieć cały zestaw umięśnienia, ale musisz wiedzieć jak to zaprezentować na scenie. Bill nie umiał pozować. W ogóle nie przygotowywał się w tym zakresie." - Bill Grant, zdobywca tytułu Mr. World i Mr. America.

Bill Pettis nie przyznał się do stosowania wsparcia bardzo popularnego w tamtych czasach specyfiku dopingującego - Dianabolu. Twierdził, że raz eksperymentował z pigułkami Dianabolu, lecz źle na niego zadziałały, więc je wyrzucił.

Bill nigdy nie wygrał większych zawodów kulturystycznych, nigdy nie zdobył tytułu Mr. Olympia lub Mr. Universe, przez co nie zyskał wspaniałych kontraktów z producentami obciążenia lub suplementów. Nie miał również zaplecza finansowego, aby samemu zostać trenerem personalnym lub otworzyć własną siłownię, co było bardzo częstym zachowaniem wśród kulturystów w tamtych czasach.

Jak Twierdzi Drasin, Bill nie miał pieniędzy aby zdrowo się odżywiać i odpowiednio o siebie zadbać. Liczył się na siłowni, jednak mało znaczył na scenie kulturystycznej. Te dwie płaszczyzny to zupełnie odrębne kwestie, z różną polityką. 

Zamiast tego człowiek z największymi ramionami na świecie starał się zarobić pieniądze poprzez pomoc w przeprowadzkach oraz stanie na bramce w Hollywoodzkich klubach. Jak sam twierdzi, kiedyś był ochroniarzem Boba Dylana. Kiedy pieniądze się skończyły, Bill sypiał w samochodzie znajomego, lub na wieży ratownika. Chwalił się dużą ilością kobiet, mówił że miał w jednym okresie z dziesięć dziewczyn jednocześnie. "Jane - wtorek, Sally - środa..."

Arnold Schwarzenegger z dziwaka z Venice Beach przeistoczył się w gwiazdę Hollywood. Peter Uberroth organizował 1984 Olympics. Chciał aby wszystkie dyscypliny były odpowiednio upamiętnione, dlatego zebrał odpowiednią grupę specjalistów, w tym Davida Hockneya, Roya Lichtensteina i Garry'ego Winogranda. Instrukcje, które wydał były bardzo skromne: "To jest Olympic Games, odbywają się w Los Angeles, w 1984 roku."

Winogrand dopiero przeniósł się do Los Angeles i stał się regularnym gościem Venice, często towarzyszyła mu córka Melissa. Wykonał mnóstwo zdjęć i nagrał wiele godzin filmu, które nie zostały opublikowane do jego śmierci. 

Bill Pettis nie przypomina sobie spotkania z Winograndem, nie pamięta bycia fotografowanym. Sam plakat opisuje jako najlepszy okres w jego życiu. W tamtym czasie wiele osób chciało jego autograf, a jego dziewczyna obawiała się wtedy, że ucieknie z innymi kobietami. Za zgodę na użycie jego postaci na plakacie otrzymał 1 dolara (podczas gdy całkowity wpływ z 1984 Olympics wyniósł około 250 mln dolarów). Zapytany, czy nie rozczarowała go tak żenująco niska kwota, odpowiada "Tak jak im powiedziałem. Uczyniliście mnie sławnym, ale nie bogatym. Ale sam wiesz, więcej pieniędzy to więcej problemów."

Bill Pettis

Niedługo po 1970 roku Gold otworzył siłownię World Gym, niedaleko Gold's Gym. Schwarzenegger, Pettis wraz z grupą lojalnych klientów przenieśli się tam. Po przeprowadzce Gold pozwolił mężczyźnie, którego nazywał "Kapitan Billy" na doglądanie miejsc parkingowych, mógł to robić kiedy chciał, w zamian za co mógł za darmo trenować i spać na siłowni. Schwarzenegger dał Billowi pieniądze i załatwił rolę w filmie Last Action Hero (nie wymieniony w obsadzie). Z czasem przyjaciele Billa zauważyli, że nie trenował już tak intensywnie jak dawniej.

Na siłowni World Gym udało mi się utrzymać do 2004 roku, kiedy Gold zmarł w wieku 82 lat. Jak sam mówi Gold był dla niego jak ojciec i długo opłakiwał jego śmierć. Pettis tracił pracę i miejsce do spania. Zaczął mocno pić i wyglądać coraz gorzej. Wciąż żył wspomnieniami o roku 1984 i posiadaniu największych bicepsów na świecie.

Obecnie Gold's Gym jest warta miliony dolarów, a każdego tygodnia przewija się przez jej mury wiele zapomnianych gwiazd i nieopowiedzianych historii, tak jak do tej pory Bill.

Dziś Bill Pettis ma 68 lat, mieszka w przytułku socjalnym i wszystkie pieniądze zdobywa na promenadzie. Czasami narzeka, że jego współlokator to wariat, który nie daje mu spać w nocy. Aby utrzymać formę podnosi butelki napełnione wodą. Na promenadę przyjeżdża autobusem, gdzie cały dzień słucha radia z Egipskim kulturystą Bishoy Hanna. Jego bliźniak Bobby przeprowadził się jakiś czas temu w okolicę i co jakiś czas odwiedza Billa.

Pettis chciał nawet wystartować w lokalnych zawodach kulturystycznych organizowanych na Muscle Beach, w kategorii masters +60, jednak odmówiono mu z uwagi na problemy z alkoholem i nieestetyczny wygląd. Jego nazwisko nigdy nie pojawiło się w żadnej hali sław. Zapomniano o nim.

Kiedy pytam go dlaczego wciąż tu siedzi, jest bardzo zdziwiony. Odpowiada, że Venice to najpiękniejsze miejsce na ziemi, wszyscy są tutaj wolni. Wypija łyka napoju z kartoniku, podnosi głowę i mówi "Moje życie jest dobre stary. Mój jedyny problem to fakt, że nigdy nie dbałem o zęby. Powinienem się o nie troszczyć." Zapytałem jego matkę co jest z nim nie tak "On po prostu lubi słuchać radia w swoich kąpielówkach." - odparła. Z jego radia grają stare piosenki, mówi że funk trzyma go na ziemi.

Źródło: lamag.com

Komentarze   

Vickey
0 # Vickey 2017-07-25 11:44
Hello blogger, do you monetize your ilovebodybuilding.pl ?
There is easy method to earn decent money every month, just search on youtube - How to earn with wordai 4

Review my page ... Darryl1979: https://RodneyFit.blogspot.com
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
Andrea
0 # Andrea 2017-08-19 08:28
I see you don't monetize your blog, don't waste your traffic, you can earn extra cash
every month because you've got hi quality content.
If you want to know what is the best adsense alternative,
type in google: adsense alternative Mertiso's tips

my web page: 86Latasha: https://iamBerry22.blogspot.com
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
Kareem
0 # Kareem 2017-11-26 17:37
I have checked your website and i've found some duplicate content, that's
why you don't rank high in google's search results, but
there is a tool that can help you to create 100% unique content,
search for; Boorfe's tips unlimited content

My blog ... LilianaSmall: https://Xavier33.wix.com
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
Arnoldo
0 # Arnoldo 2017-11-28 17:48
I have checked your page and i've found some duplicate content, that's why you don't rank high in google, but there
is a tool that can help you to create 100% unique content, search for;
Boorfe's tips unlimited content

Also visit my homepage ... ChongSmall: https://Columbus33.wix.com
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

2013 - 2015  ilovebodybuilding.pl - kulturystyka   globbers joomla templates
Stat4u