Jose Raymond odpowiada na pytania fanów

Legendarny zawodnik IFBB Pro, startujący w kategorii wagowej 212, amerykański kulturysta Jose Raymond odpowiada na pytania fanów muscular development. Poruszane kwestie to: wyciskanie w stylu gilotyny, zbyt duża ilość IFBB Pro na scenie, ilość treningów cardio, ulubione ćwiczenie na bicepsy i sposoby radzenia sobie z bólem.

Wyciskanie w stylu gilotyny

Jose, czy próbowałeś kiedyś wyciskania na klatkę piersiową w stylu gillotyny? Technika ta polega na opuszczaniu sztangi do samej szyi. Chciałem przetestować tą metodę, ale przyznam, że wygląda niebezpiecznie i trochę się boję.

Tak, raz próbowałem tej techniki treningowej i nie polecam jej, chyba że chcesz kompletnie zniszczyć swoje ramiona. Obecnie mam problemy z ramionami i aby nie odczuwać w nich bólu muszę bardzo uważać podczas ćwiczeń i podczas wyciskania trzymać łokcie bardzo blisko ciała. Tak czy siak, nie polecam tego ćwiczenia.

Zbyt wielu profesjonalistów na scenie

Co myślisz o tym, że w obecnych czasach jest o wiele łatwiej zdobyć kartę IFBB Pro, niż kiedy ty ją zdobywałeś? Z dodatkowymi kartami pro dla osób z dywizji bikini oraz masters, przeglądając profile na Facebooku można dojść do wniosków, że co drugi człowiek na teraz kartę IFBB Pro. Czy uważasz, że tytuł profesjonalisty stracił na swoim prestiżu?

Wprawdzie nie mam jeszcze na karku czterdziestki, ale czuję że pochodzę z innej epoki. Bycie zawodnikiem IFBB Pro znaczyło coś wyjątkowego. Na ten tytuł trzeba było sobie zapracować i był on szanowany. Dzisiaj rzeczywiście wygląda na to, że co druga osoba ma taki prefiks na Facebooku, a o większości z nich nigdy nawet nie słyszałem.

Nikogo nie krytykuję i cieszę się, że osiągnęli swój cel, jednak na ile to może być satysfakcjonujące, żeby zdobyć kartę Pro po po roku czy dwóch startów. To miało być szczytowe odznaczenie, dla osób które przez lata spełniały swoje obowiązki.

Kiedy zdobyłeś tytuł Pro, każdy już od dawna o tobie słyszał, dotyczyło to zarówno kulturystyki mężczyzn jak i kobiet, fitnessu i nawet początków figure. Obecnie nie mam pojęcia kim w większości są profesjonaliści i do jakich dywizji należą.

Sam nie byłbym jakoś specjalnie zadowolony ze zdobycia karty, którą tego samego dnia zdobyło 55 innych osób w różnych kategoriach.

Ilość treningów cardio

Czy polecasz wykonywanie treningów cardio dwa razy dziennie (45 minut po treningu i 45 minut przed snem) dla osoby, która trenuje naturalnie i jest na nisko węglowodanowej diecie, czy jednak może to przysporzyć zbyt duże spadki mięśniowe? Przed treningiem biorę BCAA oraz piję szejk białkowy.

Według mnie jest to indywidualna kwestia, bez względu na to, czy jesteś naturalny, czy też nie. Niektórzy ludzie mogą wykonywać dużo cardio i dobrze im to wychodzi, a inni spalają tylko mięśnie. Kiedy przygotowywałem się do zawodów Team Universe i Musclemania, które były w 100% wolnymi od dopingu zawodami, robiłem po dwie godziny cardio bez żadnej utraty mięśni.

Jednak muszę zwrócić uwagę, że jestem genetycznie dosyć ciężki, więc potrzebuję dużo aerobów, aby uzyskać szczytową formę.

Musisz wypróbować różne metody i podziały i znaleźć najbardziej odpowiednią dla siebie metodę treningów cardio.

Ulubione ćwiczenie na bicepsy

Jakie jest twoje ulubione ćwiczenie na bicepsy?

Prawdopodobnie będzie to 21. Nie wywiera ono zbyt dużego nacisku na stawy i jednocześnie daje niesamowitą pompę. Wiele osób, które ma problemy z małymi bicepsami, zwykle nie próbuje nawet zwiększyć ilości powtórzeń, a to bardzo źle.

Radzenie sobie z bólem

Niedawno czytałem w Muscular Development artykuł na twój temat. Jakim cudem utrzymujesz tak wysoki poziom motywacji, kiedy wydaje się, że każdy element twojego ciała wyje z bólu podczas treningu. Wiem, że wykonujesz długie rozgrzewki, jednak jak dajesz radę wstać codziennie rano i kontynuować te katusze? Jesteś niesamowitym zawodnikiem, bijesz na głowę nawet Brancha. Wybacz Branch!

Dzięki za komplementy, ale nie jestem Branchem! Ten człowiek wrócił do treningów po kontuzji i wygrywał na zawodach, kiedy inni nie myśleli by w ogóle o chodzeniu na siłownię. Myślę, że zwyczajnie przywykłem do lat spędzonych na trenowaniu i graniu w football, gdzie miałem dużo do czynienia z bólem i kontuzjami.

W moim domu nigdy nie było środków przeciwbólowych, więc nie używam ich. Poza tym nie chcę negatywnie oddziaływać na moje narządy wewnętrzne. Najlepsza rzecz na ból to lód, odpoczynek, regeneracja i odpowiednia rozgrzewka.

Dowiedz się więcej na temat Jose Raymonda.

źródło: musculardevelopment.com

Jose Raymond

2013 - 2015  ilovebodybuilding.pl - kulturystyka   globbers joomla templates
Stat4u